SZABLA HUSARSKA VIVAT HUSSARIA NA TABLO

4363
Producent: PŁATNERZE
Dostępność:
szt.
Cena netto: 325,20 zł / szt. 400,00 zł / szt.

Szabla husarska vivat hussaria na tablo

Szabla husarska vivat hussaria na tablo

Producent: PŁATNERZE



Prezentowany model jest wierną repliką szabli husarskiej. Jest to szabla używana przez husarię i inne formacje polskiej jazdy  w  XVII i XVIII-wiecznej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Jej pierwowzorem była batorówka, powszechna w Polsce w XVI wieku.

Dane techniczne:

Długość: 92 cm
Waga: 1,2 kg

Polska szabla husarska łączyła w sobie najlepsze cechy szabli zachodnio i wschodnioeuropejskich. Rękojeść dosyć ciężka, o pół-zamkniętym kabłąku. Jej masa daje lepszą kontrolę nad szablą. Rozbudowany jelec chroni dłoń i zapewnia szabli dłuższą żywotność przez wzmocnienie jej w miejscu złączenia rękojeści z głownią. Znajdujący się po jego środku paluch, osłania kciuk i umożliwia szybkie wycofanie broni po nieudanym ataku.
Charakterystyczna, lekko zakrzywiona, długa głownia wykończona została tzw. piórem – ostrzem obustronnym.
Na jednej stronie ostrza wygrawerowany jest napis: „VIVAT HUSSARIA”. Druga strona ostrza jest gładka, ale przystosowana do grawerunku.

Wykonana została z najwyższej jakości stali toledańskiej i mosiądzu.

Zestaw zawiera drewniane tablo.

 

(G026)

 

Materiał: sklejka

długość: 100 cm
wysokość: 18 cm


WAGA: 1,6 kg

Komplet uchwytów mosiężnych w zestawie.

Tablo daje możliwość powieszenia szabli w poziomie lub w pionie.

Rys historyczny:

Historia szabli w wojsku polskim sięga drugiej połowy XV wieku. Trafiła ona do Polski za pośrednictwem Węgier, utrzymujących kontakty z Turkami. 
Początkowo była wyłącznie bronią lekkozbrojnej jazdy i piechoty, lecz nawet rycerstwo, posługujące się podczas bitew mieczem, chętnie korzystało z szabli w czasie podróży, polowań i rozmaitych świąt. Służyła im przede wszystkim tam, gdzie występowali bez zbroi, a chcieli mieć przy boku skuteczną broń. 
Do początku XVI wieku szabla zyskała w Polsce olbrzymią popularność. Już w 1503 roku na ulicach Krakowa mawiano, że nikt nie chciał kupować mieczy, wszyscy woleli szablę.


Tak szybka kariera szabli związana była z najazdami rabunkowymi Tatarów Krymskich na ziemie Rzeczypospolitej. Kawaleria tatarska, uzbrojona w łuki i niekiedy również szable była przede wszystkim bardzo mobilna i nieuchwytna. Atakowali w niewielkich grupach nazywanych besz-basz (pięć głów). Adoptowanie szabli do uzbrojenia polskiej jazdy było militarną koniecznością tamtych niespokojnych czasów. Najazdy Chanatu Krymskiego na Rzeczpospolitą były szczególnie częste w latach 1474-1534 oraz w latach 1605-1633. Najazdy te, liczne wojny z Rosją, a także przymierze wojskowe Tatarów z Kozakami (1648-1654) wymusiły zmiany w polskim wojsku, które wykraczały poza modernizację uzbrojenia. Po reformach sejmu w 1562 r. stałe wojsko zaciężne, zwane obroną potoczną zastąpione zostało przez wojsko kwarciane, utrzymywane z ¼ dochodów króla.
Ponadto na początku XVI stulecia wypracowano nowy szyk bojowy jazdy zwany starym urządzeniem polskim. Dwa silne hufce (czelny i walny) ustawione jeden za drugim wspomagane były na flankach przez trzy linie mniejszych hufczyków – posiłkowe, czarne i stracenia. W drugiej połowie XVI wieku włączono do szyku oddziały piechoty i artylerii.

Husaria będąca początkowo lekkozbrojną jazdą w połowie XVI wieku przejęła rolę kopijników. Uzbrojeni w kopie (tylko towarzysze), szable, napierśniki i napleczniki oraz hełmy (często kapaliny), husarze stanowili trzon polskiej armii. Od lat 30. XVII wieku liczebność husarii była stopniowo ograniczana ze względu na wysokie koszty utrzymania. Zrezygnowano z napleczników na rzecz lamparcich i tygrysich skór.  Zaczęto używać pistoletów. W latach 90. XVII wieku, pod koniec wojen z Turcją, zamiast kopii towarzysze uzbrajani byli w muszkiety.
Husaria przesądziła o spektakularnych wygranych w takich bitwach jak: bitwa pod Curtea de Arges (1600), bitwa pod Kircholmem (1605), bitwa pod Kłuszynem (1610), bitwa pod Chocimiem (1621) czy bitwa pod Wiedniem (1683). Przetrwała do połowy XVIII wieku.